Historia

Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie Karawana na warszawskiej Białołęce funkcjonuje od 2009 roku. Jego historia zaczęła się jednak wcześniej. W 2003 roku Jacek Znamierowski, terapeuta uzależnień z wieloletnim doświadczeniem w pracy z osobami uzależnionymi i ich rodzinami, rozpoczął współpracę z Ośrodkiem Pomocy Społecznej Dzielnicy Białołęka, a następnie z Urzędem Dzielnicy. Celem tej współpracy było poszukiwanie i rozwijanie skutecznych form pomocy mieszkańcom – osobom z problemem uzależnienia oraz ich bliskim. Współpraca ta zaowocowała stworzeniem efektywnego projektu, w ramach którego z uzależnienia i jego skutków zdrowieje wiele osób i rodzin.

Pierwsza grupa dla osób z problemem alkoholowym zawiązana w czerwcu 2003 roku liczyła początkowo cztery osoby. Pod koniec roku program edukacyjny ukończyło już siedem osób. Uczestnicy chcieli utrzymywać abstynencję i zmieniać swoje życie, dlatego grupę przekształcono w grupę wsparcia w trzeźwieniu. Równolegle rozpoczęła działalność kolejna grupa edukacyjno-motywująca.

W kolejnych latach oferta stopniowo się poszerzała. Zaprojektowano wsparcie dla kobiet doświadczających współuzależnienia. Spotkania pomagały im odnaleźć się w życiu z uzależnionymi mężami, partnerami, braćmi lub ojcami. Uzyskiwały motywację, aby pracować nad własną zmianą, co przyspieszało zdrowienie rodziny. Osób zainteresowanych przybywało. Były one kierowane przez Ośrodek Pomocy Społecznej, Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – Dzielnicowy Zespół Białołęka, Punkt Informacyjno- Konsultacyjny, kuratorów sądowych i dzielnicowych. Wiele osób zaczęło się zgłaszać z własnej inicjatywy, gdyż „pocztą pantoflową” dotarła do nich informacja, że ta pomoc jest realna i skuteczna.

W 2009 roku w celu realizacji tego projektu powstało Stowarzyszenie. Do jego utworzenia przyczyniły się wymogi i wytyczne wynikające z polityki społecznej m.st. Warszawy. Jednocześnie był to wyraz zaufania władz lokalnych do projektu i jego realizatorów oraz przekonania, że podjęte działanie może funkcjonować dla dobra społeczności lokalnej w ramach samodzielnego podmiotu. Formuła stowarzyszenia pozwoliła rozwijać wsparcie dla całych rodzin i uzyskiwać systematyczne finansowanie w formie dotacji z budżetu Miasta. Oferta została poszerzona o grupę dla dorosłych dzieci alkoholików (DDA) i dorosłych dzieci z rodzin dysfunkcyjnych (DDD), które mierzą się z trudnościami wynikającymi z doświadczeń z dzieciństwa. Wsparcie pomaga im zrozumieć te doświadczenia, spojrzeć na nie na nowo i przy empatii i akceptacji grupy uzdrowić zranienia. Dzięki temu mogą lepiej żyć, bezpiecznie wychowywać swoje dzieci, podejmować decyzje w celu ochrony siebie oraz budować bardziej satysfakcjonujące związki. W ten sposób powstała oferta obejmująca całą rodzinę.

Oprócz oferty ważna się stała również potrzeba zapewnienia mieszkańcom stałego miejsca,
w którym udzielane jest wsparcie. Na przestrzeni czasu, spotkania grup odbywały się różnych lokalizacjach: w siedzibach OPS-u przy ul. Milenijnej i Van Gogha, w lokalach Urzędu przy ul. Śreniawitów i ul. Kasztanowej. Od kilku lat Stowarzyszenie funkcjonuje w lokalu przy ul. Płużnickiej 7 i uczestnicy traktują to miejsce jak swoje. Jednocześnie z każdym z miejsc wiążą się wspomnienia wyjątkowych spotkań i osobistych historii, które wzruszają pomimo upływu czasu.

Nazwa narodziła się jeszcze przed zarejestrowaniem stowarzyszenia. Jeden z uczestników grupy dla osób uzależnionych, który podjął świadomą abstynencję i próbę wyjścia z uzależnienia od hazardu, powiedział do zgromadzonych: „Jesteście jak karawana na pustyni. Z karawaną można przeżyć pomimo swoich trudności”. Następnego dnia, na szafce kuchennej w pomieszczeniu, gdzie się spotykaliśmy (przy ul. Van Gogha) zastaliśmy napis KARAWANA. To porównanie odzwierciedliło doświadczenie naszych uczestników i stało się inspiracją do przyjęcia nazwy Karawana.

Choć karawana zwykle kojarzy się z wielbłądami, symbolem naszej wspólnoty są słonie. Towarzyszą nam od początku: uczestnicy otrzymują je z okazji rocznic abstynencji oraz ważnych wydarzeń życiowych. Dlatego mówimy o sobie, że jesteśmy słoniową karawaną i mamy największą „słoniarnię” w Warszawie. Wiele słoni znajduje się w naszej siedzibie, a jeszcze więcej — w domach uczestników.

Od wielu lat każdego dnia tygodnia oferujemy pomoc grupową i konsultacje indywidualne. Obecnie z różnych form wsparcia korzysta około 500 osób rocznie. W pojedynczym spotkaniu każdej grupy uczestniczy od 10 do 20 osób. Skala uczestnictwa pokazuje, jak duże jest zapotrzebowanie na tę pomoc.

Wyjątkowym elementem naszego programu są coroczne obozy rozwojowe, w których uczestniczą członkowie wszystkich naszych grup. Po nich obserwujemy u uczestników niesamowite zmiany, a od nich słyszymy, że taki obóz znaczy więcej niż roczna terapia. Widzimy, jak leczą ich wzajemne interakcje powstające na bazie przygotowanych przez nas ram merytorycznych. Budujemy prawdziwą wspólnotę, opartą nie tylko na uczestnictwie w grupach, lecz także na osobistych relacjach i wzajemnym wsparciu. Powstają przyjaźnie i bliskie znajomości, które pomagają uczestnikom tworzyć nowe życie. Wszystkim uczestnikom Karawany życzymy, aby czerpiąc z naszego wsparcia odczuwali coraz większą satysfakcję z życia. Kibicujemy ich trzeźwieniu, rozwojowi,  szczęściu osobistemu i rodzinnemu. Co najmniej kilka razy w roku na spotkaniach świątecznych, przy grillu oraz wspólnych grzybobraniach spotykamy całe rodziny i widzimy jak się zmieniają, dojrzewają, emanują coraz większym spokojem i radością. Dla nas jest to wielka satysfakcja.

Dziękujemy bardzo za wieloletnie wsparcie Zarządowi Dzielnicy Białołęka oraz Pracownikom Wydziału Spraw Społecznych i Zdrowia, dzięki którym Stowarzyszenie ma zapewnione finansowanie swojej działalności. Serdecznie dziękujemy naszym Koleżankom, psycholożkom i psychoterapeutkom Ani Kiełbasińskiej i Hani Miecznikowskiej, które przez wiele lat współtworzyły i współrealizowały projekt Karawany. Jesteśmy wdzięczni również dotychczasowym i obecnym Członkom Karawany, zaangażowanym w jej współtworzenie.